Blog > Komentarze do wpisu

Polityk u psychiatry

Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski ma "doskonały" pomysł - chce wszystkich posłów, senatorów, kandydatów na prezydenta wysłać na badanie psychiatryczne przed objęciem urzędu. Zaświadczenie o stanie zdrowia psychicznego warunkowałoby możliwość wykonywania pracy.

Idea RPO tak naprawdę to mnie zatkała. Napiszę nawet, że to jest postawa godna anty-RPO. Odniosłem wręcz wrażenie,  że autorowi pomysłu potrzebne jest nie badanie psychiatryczne, a  zwykłe badanie Wechslerem (testem na inteligencję).

Prawdopodobnie nie zauważył nawet, że godzi w prywatność człowieka - choroba psychiczna, nawet polityka, jest jego prywatną sprawą. Jeżeli np. spawacz z powodu choroby psychicznej nie jest zdolny do pracy - jest leczony, nie widzę powodu aby w przypadku polityków miałoby być inaczej. Czym jest też według kochanego Rzecznika choroba psychiczna? Bardzo chciałbym poznać definicję zdrowia i choroby psychicznej według Janusza Kochanowskiego. Już widzę, jak członkiem naszej władzy ustawodawczej i wykonawczej nie może zostać osoba cierpiąca na zaburzenia lękowe, depresję, alkoholizm. Czy tylko ja dostrzegam w tym dyskryminację?

Hmm, zawsze miałem wrażenie, że głównym zadaniem RPO jest dbanie  o przestrzeganie praw każdej jednostki, nawet polityka (w moim prywatnym rankingu zaufania są nawet poniżej prawników i dziennikarzy).

Ostatnim zdaniem, jest mój prywatny sprzeciw wobec instrumentalnego traktowania psychiatry. Psychiatra leczy, ewentualnie wydaje opinie w sprawach mających istotne znaczenie dla funkcjonowania społeczeństwa, czyli np. sprawy karne. Polityczny psychiatra - brzmi to niesmacznie, tym bardziej że zakończono tego typu praktyki wraz z upadkiem Związku Radzieckego (chociaż ponoć taka psychiatria jest dalej praktykowana w Chinach).

Panu RPO życzę: przypomnienia sobie na czym polega jego funkcja oraz zdobycia gruntownej wiedzy psychiatrycznej. Szczypta empatii i wyobraźni też mu raczej nie zaszkodzi.

Acha, muszę przypomnieć dla czytających: nikt mnie nie badał pod kątem zdrowia psychicznego. Zatem można przypuszczać, że obecnie jestem w trakcie epizodu maniakalnego, a moją osobowość można potraktować jako zdecydowanie niepoprawną politycznie - jestem aspołeczny, paranoiczny i chwiejny emocjonalnie.

 

czwartek, 23 lipca 2009, makrofag

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/23 00:25:41
Hmmm... Kierowca zawodowy, pilot, policjant jest badany pod tym kątem. No tak, on ma odpowiedzialną pracę. Bo polityka to w sumie kpina, chociaż... Czasem któryś pomyleniec jednak chwyta za ster i przestaje być zabawnie.
-
2009/07/23 00:31:42
Z tego co wiem to bada psycholog, nie próbując diagnozować choroby psychicznej. Ogranicza się do do znalezienia deficytów, które mogą uniemożliwić pracę w odpowiedzialnych przecież zawodach.
Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, gdy ogłaszane jest: Kandydat A i D są skreśleni z listy ponieważ są wariatami.
-
2009/07/23 00:46:30
Psychiatry przy tym nie było, ale starając się o pracę motorniczego w MPK w Krakowie (1983 rok, podczas studiów), byłem jednak pod lupą psychologa, który zadał mi dość szczegółowe pytania na temat problemów, z jakimi zgłosiłem się do Poradni Zdrowia Psychicznego (bo było takie pytanie w ankiecie). Odpadłem później na okuliście, więc nie wiem, czy by mnie jednak nie posłali do psychiatry.
A o zdrowiu / niezdrowiu psychicznym kogololwiek nie można publicznie paplać. Kandydat odpada i tyle.
-
2009/07/23 01:06:59
Prawdopodobnie można by teraz polemizować na temat tego, czy niewinne badanie psychologiczne by nie zaszkodziło. Ja osobiście nie widzę problemu w tym, aby przedstawiciele narodu mieli takie same problemy zdrowotne jak reszta społeczeństwa.
-
2009/07/23 10:47:28
Dla mnie to jest kpina, jakiekolwiek mam zdanie na temat polityków...to są oni zwykłymi obywatelami i mają prawo cierpieć na depresję, nerwice itp. Co bardziej mnie szokuje,że ta inicjatywa wyszła z ust Rzecznika Praw Obywatelskich!!!
Masz rację makrofagu ten pomysł godzi zarówno w zawód psychiatry jak i ludzi leczących sie psychiatrycznie. Ja rozumiem to jako zwykłe naśmiewanie sie z tego typu problemów, które nie ukrywajmy ma coraz więcej społeczeństwa, ale także godzi w podstawowe prawo jakim jest prawo do zachowania zarówno tajemnicy lekarskiej jak i uderza w prywatność obywatela!!!
Jeszcze trochę i może padnie pomysł, żeby przed podjęciem jakiejkolwiek pracy obowiazkowo przechodzić badania psychiatryczne - śmieszne to wszystko, ale chyba aby w Polsce naszej ukochanej możliwe!!!
Co do testów psychologicznych jakie przechodzą kandydaci na policjantów do służby więziennej czy kandydaci na posiadanie broni, a nawet ludzie którzy chcą posiadac psy ras obronnych to z tym się zupełnie zgadzam i nie ma co porównywac tego do pomysłu Pana Rzecznika.
-
2009/07/24 18:36:49
Nauczycieli jednak też bym przesiała na specjalnie przygotowanym dla nich i to na każdym etapie nauki innym sicie psychologicznych testów. Tylko pozwólcie mi byc w komisji przygotowującym testy...;)
-
Gość: szemi, dyz178.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/23 22:55:47
Bardzo ciekawa informacja ktora jakos mi umknela w natloku newsow. W pelni popieram stanowisko autora a blog dodaje do rssow!