Blog > Komentarze do wpisu

Zawartość torby

Podczas pakowania się na dyżur zachodzi niepowtarzalna okazja odkrycia co kryje się w zakamarkach "lekarskiej" torby. Moja zawierała:

  • netbooka wraz z kablem do ładowania
  • 2 x pendrive
  • 4 długopisy z czego 2 sprawne (żadnego oczywiście nie kupiłem)
  • kilkanaście ulotek "przełomowych" generyków
  • książkę o zasadach poruszania się po drodze samochodem osobowym (bardziej broszurka)
  • notatnik formatu A5
  • ładowarka do telefonu
  • stare bilety autobusowe

Farmindex i część niezbędnej w życiu  medycznym wiedzy znajduje się na wspomnianych pendrivach.

Co dziwne - nie zawierała stetoskopu, igieł, strzykawek, rękawiczek. Kolejne potwierdzenie słów mojej koleżanki, że ze mnie "dupa, a nie lekarz". Ciekawe co kryje się w torbach innych "doktorów"?

wtorek, 27 października 2009, makrofag

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/06 21:49:04
Przyjacielu! Z przyjemnością przeczytałem Twoje wpisy. Gratuluję lekkiego pióra. Naprawdę trudno w blogowym zalewie trafić na jakąś sensowną pisaninę wykraczającą poza refleksje o pogodzie, wrazenia ze spaceru z pieskiem lub rodzinne czy narzeczeńskie hryje. Cieszę się, że komuś chce się jeszcze z sensem pisać. Pozdrawiam!
-
2009/11/06 23:12:29
Dziękuję bardzo. Aż się skromnie zarumieniłem ;)
-
2009/11/08 22:09:12
Ile taka torba waży:) ?