Blog > Komentarze do wpisu

Być ignorantem

Od przyszłego roku lekarz rodzinny nie może kierować na "specjalistyczne" badania, czyli tomografię komputerową i rezonans magnetyczny. "Specjalistyczne" są objęte w cudzysłów nie przypadkiem, bo w XXI wieku trudno tak te badania określać. Napiszę nawet, że w wielu krajach są standardowe.

Dzisiaj Minister Zrowia udzialając wywiadu w radiu odpierała zarzuty, że powyższy pomysł wydłuży okres oczekiwania na badania. Uznała, że osoby tak twierdzące są ignorantami.

Cóż, w ten sposób dołączyłem do grona ignorantów. Bo nie mam wątpliwości, że to ograniczy dostęp i wydłuży okres oczekiwania. A o to przecież chodzi Ministerstwu Zdrowia - zaoszczędzić.

Dla przykładu typowa sytuacja:

Pacjent z utrzymującymi się od wielu miesięcy bólami, których źródło lekarz rodzinny lokalizuje w obrębie kręgosłupa. Logiczny wydaje się fakt, że wskazane jest obejrzenie kręgosłupa w TK. Rodzinny wysyła pacjenta do neurologa, aby ten wydał skierowanie na wspomniane badanie.  Chory oczekuje kilka miesięcy na wizytę, bo do specjalisty zwyczajowo jest kolejka. Szczególnie jak jest końcówka roku i kontrakty z NFZ są już wyczerpane (za nadwykonania NFZ nie płaci). Dostaje skierowanie. Potem czeka kilka miesięcy na wykonanie "specjalistycznego" badania. Z płytką i opisem czeka ponownie kilka miesięcy na kolejną wizytę u neurologa, aby ten ustosunkował się do wyniku.

Jak w mordę strzelił cała procedura wydłuży czas i ograniczy dostęp. I kto tu jest ignorantem? No, chyba że od przyszłego roku kontrakty ze specjalistycznymi poradniami będą tak duże, że wszyscy będą przyjmowaniu w ciągu kilku dni.

 

czwartek, 31 grudnia 2009, makrofag

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: fionaaaonline, static-201-54.is.net.pl
2010/01/01 15:42:28
Jak nikt wiem o czym piszesz!!!Ja właśnie znalazłam się w takiej sytuacji,że ciężko zdiagnozować co mi jest a na badanie trzeba czekać pół roku.Szczegół,że z bólem męczę się od pół roku-nikt się tym nie przejmuje i nikogo to nie obchodzi,że muszę czekać.Dobrze,że w innym pobliskim mieście nie czeka się tak długo,więc mam szansę,że zrobię sobie szybciej to badanie.
-
2010/04/10 09:02:26
Zlikwidować ministerstwo, sprywatyzować tomografy i będzie po problemie.